Szkodniki w naszym ogrodzie

Szkodniki w naszym ogrodzie

Wszyscy, którzy zawodowo, ale również hobbystycznie zajmują się ogrodnictwem, doskonale znają problemy z jakimi mogą się zetknąć w ogrodzie. I obok wielu, na pewno można zaliczyć do najbardziej uciążliwych szkodniki. Potrafią one bardzo szybko zniszczyć całą długotrwałą i żmudną pracę. Dlatego w takich sytuacjach trzeba działać szybko. Jednym z takich szkodników jest niewielki kilkunastocentymetrowy ssak, który żywi się dżdżownicami i innymi owadami, czyli kret. Stanowi bezpośrednie zagrożenie dla roślin, ponieważ niszczy ich korzenie kopiąc podziemne tunele. Roślina w takich warunkach nie może prawidłowo się rozwijać, dlatego najczęściej usycha. Walka z tym intruzem jest bardzo trudna, z tego względu, że krety są pod częściową ochroną, dlatego nie można podjąć drastycznych działań. Celem w tym momencie jest pozbycie się intruza w taki sposób, żeby nie ucierpiał i żeby rośliny w ogrodzie były bezpieczne.

Jak pozbyć się kreta?

Całe szczęście jeżeli w naszym pięknym ogrodzie pojawią się ślady kreta, znamy skuteczne metody na ich pozbycie się z naszego terytorium. Bardziej doświadczeni ogrodnicy doskonale wiedzą, że w ich ogrodzie może pojawić się kret. Z tego powodu już zawczasu zaczynają działać. Krety nie znoszą zapachu aksamitek, bazylii, czosnku i komosy, a dla nas te rośliny nie tylko są pożyteczne, ale również ładnie wyglądają, więc posadzenie ich w ogrodzie będzie miało tylko plusy. Jeżeli do kreciej nory włożymy roztarty czosnek, liście czarnego bzu, czy gałązki żywotnika również pozbędziemy się intruza. Kolejnym rozwiązaniem, które pomoże w walce z tymi szkodnikami są specjalne siatki na krety montowane pod ziemią. Stanowią one dla nich barierę nie do przejścia. Niektórzy stosują również głębokie podmurówki ogrodzenia, ale to rozwiązanie nie zawsze jest skuteczne. Z bardziej nowoczesnych rozwiązań na rynku są dostępne odstraszacze elektroakustyczne, które dla nas są niesłyszalne, a dla kreta dźwięki są bardzo nieprzyjemne. Najskuteczniejsze są takie, które emitują dźwięki o zmiennej częstotliwości, do czego kretom jest bardzo trudno się przyzwyczaić. Żeby były skuteczne trzeba je umieścić w krecich tunelach lub kopcach. Zasilane są bateriami. Jeśli jesteśmy zwolennikami tradycyjnych metod warto zaopatrzyć się w pułapki na krety. Wydłużony kształt i zapadki po obu stronach blokują wyjście uwięzionemu zwierzęciu. Należy pamiętać o codziennym sprawdzaniu tych pułapek, ponieważ mamy obowiązek wypuścić zwierzę, oczywiście jak najdalej od naszego ogrodu, a kret pozbawiony jedzenia ginie już po dziesięciu godzinach. W sklepach ogrodniczych znajdziemy preparaty zawierające olejki, których krety nie tolerują i zniechęcają je do żerowania w danych miejscach. W tym przypadku należy jednak pamiętać, żeby stosować je regularnie. Można je nabyć w formie koncentratów do wykonania oprysku. Instrukcja obsługi zawiera przydatne informacje, dlatego zawsze warto się z nią zapoznać. Niektórzy stosują jeszcze klekoczące wiatraczki lub butelki wkopane w ziemię. Ich zadaniem jest wytworzenie drgań, które są nieprzyjemne dla kretów, jednak te metody są po pierwsze mało estetycznie wyglądające, a po drugie krety do nich szybko się przyzwyczajają.

Podsumowanie

Jak widać dla ogrodników nie straszne żadne szkodniki i ciągle doskonalą metody ochrony roślin przed ich różnymi formami. Dzięki temu nasze rośliny mogą dobrze się rozwijać, a my możemy cieszyć się pięknem kwiatów, albo własnymi warzywami.

Admin

Dodaj komentarz